W wypowiedzi dla Wiadomości
Onet.pl, ekspert Instytutu Sobieskiego Andrzej Maciejewski zauważył, że na
szczycie Unia Europejska-Rosja w Samarze, Rosjanie "dostali lekcję"
nowej polityki ze strony UE. W jego ocenie, w Samarze Rosja kolejny raz chciała
rozbić jedność wewnątrz Unii, przedstawiając spór o rosyjskie embargo na
polskie mięso jako problem Moskwy i Warszawy, a nie Unii i Rosji, zrozumiała
jednak, że problemu z mięsem nie ma Polska, ale cała Unia. Według eksperta,
Rosja musi zmienić swoje postawę. Uważa on, iż dzięki szczytowi Komisja
Europejska uświadomiła sobie, że problemy z Rosją nie są spowodowane przez
Polaków, Estończyków, czy Litwinów, lecz są efektem wykorzystywania przez Rosję
państw z nią graniczących do forsowania swojej polityki. Według eksperta,
obecnie trwa dopasowywanie się Rosji „putinowskiej” do nowego układu sił w
Unii, już bez Schroedera, Blaira, Chiraca i Berlusconiego, co musi wpłynąć na
jej zachowanie.
...